W piątek 20 września ruszy sprzedaż iPhone’a 16. Część blogerów otrzymała nowości wcześniej i zdążyła już przeprowadzić pierwsze testy. Dzisiaj porozmawiamy o autonomii, która wygląda całkiem imponująco. Według pomiarów opublikowanych przez Tom\’s Guide, iPhone 16 Pro i iPhone 16 Pro Max zapewniają o 3 i 4 godziny czasu ekranowego więcej niż ich bezpośredni poprzednicy, iPhone 15 Pro i iPhone 15 Pro Max. Co więcej, wersja kompaktowa pokonuje w fotofiniszu dużego Google Pixela 9 Pro XL, a Galaxy S24 Ultra plasuje się dokładnie pomiędzy iPhonem 16 Pro a 16 Pro Max. Scenariusz testowy zakłada surfowanie po Internecie w sieci 5G przy jasności 150 nitów.
Sprawdziliśmy też ładowanie, które jednak nie robi większego wrażenia – w 15 minut uzyskujemy 29% naładowania, a w pół godziny około 55%, czyli mniej więcej tyle samo, co iPhone 15 Pro/Max. To dość skromnie w porównaniu do Samsunga, choć i tak jest lepiej od tego, co produkuje Pixel 9 Pro. Chińskie flagowce ładują się jeszcze szybciej.
iPhone 16 i iPhone 16 Plus z częstotliwością 60 Hz również dodały nieco ponad dwie godziny – 13 godzin 19 minut w przypadku modeli 16 i 16 godzin 29 minut w przypadku modeli 16 Plus (11:05 i 14:14 w przypadku ich bezpośrednich poprzedników). Oczywiście wzrost autonomii dla całego kwartetu wynika z nowych chipsetów serii A18. Wkrótce omówimy szczegółowo przypadki zastosowań mieszanych w naszej recenzji.
© Artem Zoryanov. Telefon komórkowy
Na podstawie Przewodnika Toma