Google wprowadził styczniową aktualizację zabezpieczeń, której dystrybucja już się rozpoczęła wśród właścicieli smartfonów w linii Google Pixel, co oznacza, że wkrótce będzie dostępna do instalacji na urządzeniach innych firm. Aktualizacja, która stała się pierwszą w tym roku, eliminuje ponad tuzin słabych punktów oprogramowania układowego, w tym krytyczne, a także wprowadza poprawę jakości dźwięku podczas nagrywania wideo na Pixel 3 i Pixel 3 XL.
W sumie, jeśli uważasz, że biuletyn zabezpieczeń opublikowany w Google, styczniowa aktualizacja naprawia 14 luk w zabezpieczeniach. Niektóre z nich znaleziono w oprogramowaniu procesorów Qualcomm, co stanowi poważne zagrożenie dla użytkowników i bezpieczeństwo ich danych osobowych. Stałe luki przyczyniły się do eskalacji uprawnień, pozwalając intruzom, którzy odkryli je, na zdalne wykonanie dowolnego kodu na wrażliwym urządzeniu.
Luki w procesorach Qualcomm
Co ciekawe, prawie wszystkie krytyczne luki występujące w urządzeniach z Androidem są związane ze sprzętem, którego producentem w większości przypadków jest Qualcomm. Wydaje się, że amerykański dostawca procesorów niedbale podchodzi do kwestii zapewnienia bezpieczeństwa zarówno swoich produktów, jak i konsumentowi końcowemu.
Stycznia aktualizacja zabezpieczeń prawdopodobnie nie będzie dostępna dla właścicieli Nexusa 6P i 5X. W listopadzie ubiegłego roku trzyletni cykl aktualizacji tych smartfonów oficjalnie się zakończył, co oznacza, że Google ma pełne prawo nie publikować aktualizacji. Mimo to urządzenia otrzymały grudniową aktualizację z korektą wielu luk, pośrednio potwierdzając, że w wyjątkowych przypadkach wyszukiwarka może nawet zaniedbać własne zasady.